![]() |
Zimny :) dobre!
|
Cytat:
|
Te 955i są obecnie naprawdę w przystępnych cenach. Te Tigry955i bardzo przyzwoicie wyglądają na oko. Nie wiem jednak czy to się nie psuje.
Z jeszcze ciut starszych Triumphow podoba mi się Thunderbird /ten trzycylindrowy/ było ich kilka wersji ale Sport - bodaj najładniejszy. Jednakowoz jak to już zostało powiedziane - z każdym takim modelem wiąże się historia pewnych smaczków i trzeba szukać info bo to były czasy kiedy Anglicy robili bardzo po swojemu i naprawdę dawali doooooooopy. |
Tygrysy 955i mają tylko (i to nie zawsze) jedną przypadłość - przegrzewający się alternator. Podobnie Sprinty do 2000 roku (dlatego pisałem o pierwszym roczniku). Po za tym, jak Triumph, to tylko genialny triple. Thuderbirda i to Sport-a miał mój kumpel. Piękny sprzęt, ale tylko z pojedyńczym siedzeniem. Klamoty oczywiście made in japan.
|
1 Załącznik(ów)
ta 'pomarańcza' stoi pod rzeszowem i czeka na hobbyste. ogladalem i sluchalem jej osobiscie. jest z nia tak jak ma byc z ładnym szwajcarskim motocyklem :Thumbs_Up:
https://www.otomoto.pl/motocykle-i-q...-ID6HwTPV.html |
Brzydkie to, ale da się polubić.
|
1 Załącznik(ów)
a mnie wlasnie bardzo sie podobie. najbardziej ten w malowaniu neonowo zielonym. lata temu pojezdzilem takim ale zniechecila mnie jego waga. niby 215kg na sucho to nie jakis rekord ale ja preferuje lzejsze motocykle i moc + moment maja dla mnie mniejsze znaczenie.
p.s. ojcu kolegi serwisowalem rzadkie dziwadelko wygladajace podobnie chociaz nie identycznie zwane Tiger 885i |
Ten neonowy zielony fajny. Były też żółte z takich jebutnych kolorów.
Ciekawym jak z częściami do tego w ASO - nie mowie o owiewkach bo to wiadomo ze z lumpeksu trza brac ale sprzęgło, uszczelniacze, tuleje zawieszenia i to co z czasem sie zużywa. |
1 Załącznik(ów)
|
Pisałeś o braku części JUŻ WTEDY. Rozwiniesz?
|
dupy nie urywa jak na motocykl, ktorego produkcje zakonczono 20 lat temu:
https://www.bike-parts-triumph.com/t.../tiger-955i/76 sporo kluczowych podzespolow juz nie ma - pytanie tylko czy byliby na nie chetni. kawalki Triumpha tanie nie sa a po wyjsciu UK z unii jeszcze podrozaly i czas oczekiwania wzrosl na Larssonie jest sporo do 955i dostepnych rzeczy podstawowych: linki, klamki, lusterka, kierunki, uszczelki, swiece, rozrzad, filtry + Triumph nie uzywa podzespolow marki 'Dziwny' - łożyska czy uszczelniacze są popularne, śrubunki czy zlacza nie sa z Marsa. dla przykladu: komplet sprzegla tj. tarcze + przekladki pochodzi z Honda VF1000/VT1100, lancuch rozrzadu jest identyczny jak w CB750 SF itd. itp. |
nie wiem na ile ta sutyacja może utrudnić/uniemożliwić eksploatację... niestety w starocie chcąc się bawić to tylko śmigło jest bezproblemowe.
ceny sprawdzałem przy rockecie 2.3 i są zdecydowanie wysokie. naprawdę jest drogo. |
15 lat temu za zbiornik do VTX1300 uslyszalem w Honda Polska 9200pln brutto wiec nic nowego angole nie wymyslili
|
2 Załącznik(ów)
Na pierwsze pomacanie oraz montaż nie widzę różnicy w jakości wykonania oraz jakości materiału. Nie mogę się oczywiście wypowiedzieć o trwałości w czasie ale powiem tak: kosztowało 318 zico.
|
Rzuć fajki , przecie Honda wiśnią zalatuje :D
|
Dziś pyknąłem sobie na Tigerku 2 stówki choć pogoda nad morzem nie rozpieszczała. Mogę już korzystać zakresu obrotów do 6 k
Jest pięknie. To wariat. Jestem nim zajarany. |
Ciesz się pogodą, wczoraj wracałem z Włocławka (12stopni) jak dojeżdżałem do Żywca koło 18 to było 0 stopni i padał śnieg
|
1 Załącznik(ów)
|
Chłodzenie tablicy rejestracyjnej.
|
Przysłowie szklarskie: przyjdzie kit, będzie git ;)
|
Noo :D
|
Inżynierowie rozminęli się z dizajnerami. Dziś to popularne zjawisko no i nie trzeba kupować błota w spray by wyglądać jak prawdziwy ofrołdowiec;)
|
To zwyczajne wyrównanie ciśnień przed i za błotnikiem , dzięki temu podciśnienie za tablicą rejestracyjną nie stawia dodatkowych oporów , czyli 3 krople paliwa mniejsza spalanie , równiejsza struga powietrza......nooo i to co wspomniano świeża dostawa błota w gratisie.
|
1 Załącznik(ów)
nie znałem, przed chwila przypadkiem na to-to wlazlem. teraz wiadomo od kogi honda zmalpowala serie Night Hawk :D
https://en.wikipedia.org/wiki/Triumph_X-75_Hurricane |
Piekny
|
Bez dwóch zdań. Swoją drogą kiedyś jedni skośni, dzisiaj inni skośni "wzorują się".
|
1930 około -włoski dwuwalkowy Benelli R4, 250cc z mechaniczną sprężarką.
1939r ta sama marka robi chłodzone cieczą R4 w tej samej konfiguracji. Ale :) w tym samym czasie Czesi mieli już V4 DOHC z CZ niestety nigdy nie trafiło do produkcji. Jesli już mowa o naszych braciach z południa to rozmawiając w ogóle nt ich możliwości warto porównać Junaka z ich Jawą 500 ohv :) Jprdl :) Więcej o jawie w tym fajnym artykule: https://swiatmotocykli.pl/oldtimer/l...lko-jedna/amp/ |
Mój Stary latał Jawami 350 (dwa fabryczne, trzeci po swojemu) i marzyła mu się pincetka. Dopiero po wielu latach (jak mu przeszło) oglądaliśmy jedyny egzemplarz, jaki spotkaliśmy będąc na wakacjach w Czechosłowacji (1975). I nie był w najlepszym stanie, ale jeździł. Najlepsze były Jawki (50cc), które zapierdzielały po dziewięć dych. Tak, Czesi są trochę bardziej do przodu.
|
Czesi to były przedwojenne chiny Europy. To widać w wielu miejscach do dziś.
Ogromny przemysł zbrojeniowy, metalurgia, itd. Swoją drogą o swojej sympatii do Czech i Czechów, nie tylko z ww względu, pisałem już na forum po wielokroć. Czy trzybiegowa jawa 50 poleciałaby 90 mam pewne wątpliwości ale - był taki jawox który nie był na ówczesne czasy motocyklem /obecnie jest :)/ i to leciało zdrowo - nazywała się Jawa 90. Było chyba nawet kilka jej wersji. Jesli juz o Jawie to z powodzeniem wyeksportowali 353 i chyba nie tylko do Indii - anegdota głosi że kiedy z tamtejszej produkcji złożono pierwszy egzemplarz, czeski inżynier który nadzorował prace krzyczał głośno - JEZDI, JEZDI. Jeździ :) Pod taką marką właśnie, JEZDI, Jawa była sprzedawana w Indiach przed długie lata. Nawet jeśli nie jest to prawda to i tak wesołe :) po czesku :) Zdrowia. |
Cytat:
Chyba tego samego dnia zobaczyłem tego Simka na postoju. Silnik Jawy, jakoś tak dziwnie gaźnik umieszczony - trochę z boku i poniżej cylindra, rozrząd na suwaku obrotowym. To był SPRZĘT :dizzy: A u nas wtedy kończono produkcję WS-eK :mur: |
Jak pisałem :) ta dziewięćdziesiątka w serii szła pod sto km/h.
|
Spadówa stąd z tymi Czechami. Tu o UK motocyklach. ;):haha2:
|
Skąd wiem, że Jawka tak zapierdzielała ? Z natury. Jadąc samochodem z osiem dych, kolesie nas wyprzedzali. Staruszek się śmiał, że są po tuningu. Dobradobra - już kończę. ;)
|
Moja Javka skuter szła tylko 55
|
Mój żółty mustang po planowaniu głowicy i rozpiłowaniu kanałów ( iglakiem na kolanie) dobijał do 80-tki🙂
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk |
Skoro licytacja, Komar latał mi 65km/h a MZ TS250 155km/h.
Oczywiście troszkę tam zajrzałem , ale tylko troszkę bez dużych udziwnień. |
W mojej ECIE 250/1 wymieniłem tylko wydech na taki z Węgier z komorą rozprężną i ... sam się zdziwiłem. Do piątki żadna ETZ-ta nie była w stanie mi odjechać. Opony (najczęściej Pneumat) szybko się kończyły. Aa...i kiere miałem od ... Wuechy. :D
|
Jak już o tych motorkach z Czechoslowacji to ta 90 to była jawa robot no i były wyścigówki z GP jawa 2t v4 zna 4gaznikach sterowana 4 stawidlami wodniak i cz v4powietrzak dohc a najbliższą Anglikom jest jawa esso i jej wariacje w wersjach rajdowej i wyścigowej ..
|
Sorry Muszel :) widzisz jak nas poniosło - ni to sen ni jawa :)
Jeśli jeszcze nas nie wyedytowano :) to pamiętać należy że z jakichś dziwnych względów na świecie całym istnieją tylko dwie liczące się marki produkujące motocykle do speedwaya- włoski GM i czeska Jawa. I tego też im kurde zazdroszczę. Jednocylidrowe 500 pędzone etanolem, moc niebagatelne 85 kucy. Mać! Zanim motki do speedwaya zaczęły wyglądać tak jak teraz wyglądały jak w linku poniżej. Jest tam parę motocykli z Anglii więc nie mam w ryja :) https://fimspeedway.com/history-of-s...rough-the-ages |
Czujcie się jak u siebie;)
Zawsze dobrze mądrzejszych posłuchać:) |
Kawał historii i piękne motorki.
|
Mi utkwiły w pamięci obok Jawy, Weslake.
|
| Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 10:11. |
Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.