Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (https://africatwin.com.pl/index.php)
-   Trochę dalej (https://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=76)
-   -   Szlajanka 25 (https://africatwin.com.pl/showthread.php?t=47661)

rrolek 27.12.2025 10:33

Po 7u latach nieobecności, miałem w tym roku podobne wrażenia. Tempo podobne jak 20 lat temu w Rumunii. Teraz Rumunia specjalnie nie odstaje od tego co mamy u siebie, czego też życzę Ukrainie.

trolik1 28.12.2025 08:56

Cytat:

Napisał rrolek (Post 894700)
Po 7u latach nieobecności, miałem w tym roku podobne wrażenia. Tempo podobne jak 20 lat temu w Rumunii. Teraz Rumunia specjalnie nie odstaje od tego co mamy u siebie, czego też życzę Ukrainie.

Mam podobne wrażenie odnośnie Rumunii. Kraj z zajebistym potencjałem.
pozdrawiam trolik

trolik1 29.12.2025 10:59

Siódmy dzień, 21 sierpnia. Płaskowyż Somes.
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Rumunia jest niewiele mniejsza obszarowo od Polski. Ludności jest jakoś połowa tego co u nas, więc naprawdę jest gdzie jeździć:-). Wystarczy zjechać z asfaltu gdziekolwiek i już jesteś w motorkowym raju:-). Tak przynajmniej było z nami. Płaskowyż Somes jest rzadko zaludnionym i skąpo zalesionym obszarem pokrytym łąkami i pastwiskami. Jest to super teren do motorkowania - masz widoczki w każdą stronę, nikomu nie przeszkadzasz, nikt nie przeszkadza tobie.
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Po pobudce jak zwykle poranny rytuał i ruszamy w drogę. Był to właściwie cały dzień pięknej, spokojnej jazdy w oceanie zieleni. Od czasu do czasu przecinaliśmy jakąś asfaltową drogę, zjeżdżaliśmy do wsi położonej w środku niczego. Było mi dobrze!
[YOUTUBEHD]qfvlcim1HS4[/YOUTUBEHD]
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Było mi tak dobrze, że podczas zjazdu do jednej z wiosek przegapiłem ostry zakręt, na którym znajdowała się łacha piachu. Chwila nieuwagi i bum!:-). Na szczęscie obyło się bez strat.
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Nauka jest taka, że prawa fizyki działają nawet w motorkowym raju!:-).
Jedziemy dalej
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
[YOUTUBEHD]_QP1NhDxnFs?si=cPzPEX2xcVkK5q83[/YOUTUBEHD]
Prognoza pogody dawała opad w nocy i przez większośc nastepnego dnia. Postanowiliśmy w związku z tym zanocować pod dachem w Kluż Napoka. Zanim tam jednak dojechaliśmy byłem zmuszony zmagać się z kolejnym zonkiem:-). Na szczęście do szinmontażu było może z kilometr jazdy więc spokojnie dojechałem na flaku.
[YOUTUBEHD]-_MSktuye4Y[/YOUTUBEHD]
To był piekny dzień!

trolik1 01.01.2026 17:42

9ty dzień, 23 sierpnia. Góry Apuseni i Rusca Poiana
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Prognoza się sprawdziła i deszcz rzeczywiście padał przez większość dnia. Mielimy czas na małe pranie, odpoczynek i takie tam inne drobiazgi. Następnego dnia ruszyliśmy dalej na południe i kawałek za Kluż wjechaliśmy już w teren. Było całkiem przyjemnie.
[YOUTUBEHD]6SluvHjon1E?si=eFmFEmmI3yKDKnLP[/YOUTUBEHD]
[YOUTUBEHD]6SluvHjon1E?si=_nWIScqkKLWYLsEu[/YOUTUBEHD]
Góry Apuseni podobne są do Beskidu Niskiego. Może jest tam troszkę mniej lasów, ale za to w niższych partiach nie ma przypadkowo rozrzuconych domostw i zagród. Dominują łąki, pastwiska i fajne polne drogi:-)
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
[YOUTUBEHD]2iDSBYRP59U?si=XB_MLBIhqcvIBmkv[/YOUTUBEHD]
Po przejechaniu jakiejś większej drogi wszystko się zmieniło i wjechaliśmy w góry typu bieszczadzkiego - zdecydowanie bardzie strome podjazdy w lesie, a u góry witały nas piekne połoniny.
[YOUTUBEHD]7sFAwju4mdc?si=ZSnainKCHkKAvB0p[/YOUTUBEHD]
[YOUTUBEHD]Gna9WJuW27U?si=hL9u06K0vH2_5RI0[/YOUTUBEHD]
Po wczorajszych opadach zostało jeszcze trochę błota i nasze jodełki trochę słabo radziły sobie z przyczepnością na stromych podjazdach, ale jakoś dawaliśmy radę. Po zjeździe z jednej z połonin czekała nas nagroda
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Po obiadku wychodząc ze schroniska usłyszeliśmy szlachetny pomruk - trzej rycerze z południa Polski na błyszczących ktm 890 również zatrzymali się tutaj na tankowanie brzuszków. Nasze wysłużone, upierdolone w błocie osiołki wyglądały przy tych bestiach nieco passe, ale coż tam - może jeździmy powoli, ale więcej widzimy:-). Okazało się, żę chłopaki jechali na jakiś zlot kateemiarzy czy cos. Narzekali, że nie mogą znaleźć ofrołdu...jprdl:-)
Zjazd z góry zajął nam chyba ze dwie godziny. Na szczęscie pogoda zaczęła się poprawiać i do tego znaleźliśmy piękny nocleg na skraju lasu
[YOUTUBEHD]jNOeORFki0I?si=HzwHz7xaGgV7VqYV[/YOUTUBEHD]
To był super dzionek!

trolik1 04.01.2026 15:26

10ty dzień, 24 sierpnia. Piękny ofrołd w górach Rusca Poiana.
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Wyspaliśmy się w tym lesie całkiem dobrze, a co ważniejsze na namiotach nie było rosy więc w miarę szybko zebraliśmy się do dalszej jazdy. Jazda asfaltem nie trwała zbyt długo - może po kilometrze od biwaku byliśmy już w lesie po drugiej stronie drogi i powoli wspinaliśmy się w górę szutrową drogą biegnącą wzdłuż wartko płynącego strumienia.
[YOUTUBEHD]yhQiJDMmH7M?si=cBu9azobhN23cLo8[/YOUTUBEHD]
[YOUTUBEHD]reBwKMccJaE?si=KIoJ9BV-WcxDO6lm[/YOUTUBEHD]
Poprzednie dni z wyjątkiem wjazdu na Krasną były całkiem spoko pod względem trudności - dałbym może 4/10. Dzisiaj miało się to zmienić:-). Zaczęło robić się coraz bardziej stromo, miejsce szutru zajęły głębokie leśne koleiny. Czasami trzeba było naprawdę pogłówkować żeby wybrać właściwy tor jazdy. Ostatni odcinek przed połoniną był naprawdę trudny - ostatnie kilka kilometrów było naprawdę stromo, a podjazdu nie ułatwiała mokra gleba zalegajaca na drodze.
[YOUTUBEHD]h561t0OEyxU[/YOUTUBEHD]
Tak czy owak w końcu bohatersko pokonaliśmy trudności no i pyk!:)
[YOUTUBEHD]8rfinpKuNy4?si=QDwBZaArJNHThPDM[/YOUTUBEHD]
Będąc na tej połoninie dopiero zajarzyłem na jakim zadupiu jesteśmy! Jechaliśmy do tego miejsca około godziny przez las, wkoło widać tylko lasy i górki...no miodek po prostu!
[YOUTUBEHD]xhUh-v7Cthw?si=sHXkhQNQv7__3iTv[/YOUTUBEHD]
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0
Po wjeździe na połoniny czekała nas niemiła niespodzianka - nie wiem jakim cudem natura to stworzyła, ale między połoninami była taka jakby niecka położona w lesie. Do tej niecki spływała woda z połonin, a środkiem niecki biegła droga...:-). Po około kilometrze łatwej jazdy w głębszych lub płytszych kałuzach zaczęło robić się wesoło - kałuże miały do pół metra glębokości, a na ich dnie spoczywała gruba warstwa mułu. Przejechanie tego polegało na zamknięciu oczu i odkreceniu manetki:-). Pech chciał, że przy podjeździe do najgłębszej kałuży zobaczyłem po drugiej stronie niemieckich wojowników w porządnie zrobionych gelendach:-). Wojownicy zastanawiali się właśnie, czy warto brudzić błyszczący lakier w tej kałuży.... Widać było, że ta kałuża jest największa i najgłębsza ze wszystkich...Niemcy patrzyli... No cóż, nabrałem powietrza do płuc na wypadek nurkowania, zamknąłem oczy, odkreciłem manetkę i fru!:-).
[YOUTUBEHD]7_Md4HtspUw[/YOUTUBEHD]Jakimś cudem nie utonąłem :-). Za mną Wojtek zrobił podobnie! Zuch! Pokazaliśmy Niemcom!:-)
[YOUTUBEHD]laK5v6nCHhU?si=EnFTi_CojP1gnSUI[/YOUTUBEHD]
Dalsza część tego dnia to był po prostu raj. Najpierw zjazd stromym, ale porządnym szutrem w lesie - piękne widoki.
[YOUTUBEHD]1jsRu_Rzktw?si=1XFVwpHW2i3XVs9J[/YOUTUBEHD]
Potem mała wioska, w której nie stety nie było jedzenia.
[YOUTUBEHD]IsCZe-fLEww?si=j_TLrr-Sij3-4WZ-[/YOUTUBEHD]
Z wioski wjechalismy prosto do raju! Nie wiem jak to opisać - właściwie nie było to nic nadzwyczajnego, ale być może wcześniejsza walka na stromiźnie i później w kałużach spowodowała, że ten spokojny odcinek szutru w pięknej okolicy, z błękitnym lekko zachmurzonym niebem dał mi mnóstwo radosci. Właśnie w tej chwili pisząc to przenoszę się w tamto miejsce i znowu czuję tę radość!
[YOUTUBEHD]_H2lYOYbRpI?si=Sk8AyEfKNiyTJ2kH[/YOUTUBEHD]
[YOUTUBEHD]hzC4fbxQeec?si=EbT1dEcLN_W0mVdq[/YOUTUBEHD]
[YOUTUBEHD]xCAVIWDVhag?si=2vrPdeGHYMfIb9e3[/YOUTUBEHD]
[YOUTUBEHD]QKENtikmOvY?si=bmAdiAZzWsUxvfpK[/YOUTUBEHD]
Pół godziny póżniej udało nam się znaleźć jedzenie i po dalszej godzinie jazdy zaparkowaliśmy motorki u podnóża kolejnych górek:-)
https://lh3.googleusercontent.com/pw...-gm?authuser=0

rrolek 04.01.2026 16:16

Ale tak w bajoro koleiną? A jak tam leży pod wodą jaka kłoda. Nie lepiej objechać bokiem?
Btw jak z Poiana Rusca zagieli byście w drugą stronę to dopiero był by ubaw.

Melon 04.01.2026 22:36

Trolik :Thumbs_Up::)

trolik1 05.01.2026 08:02

Cytat:

Napisał rrolek (Post 895142)
A jak tam leży pod wodą jaka kłoda. Nie lepiej objechać bokiem?

Właśnie dlatego trzeba zamykać oczy:-)
pozdrawiam trolik

CzarnyEZG 05.01.2026 08:03

Czy widzisz zmiany, o których pisało w zeszłym roku sporo osób, które odwiedziły Rumunię, czyli postępującą komercjalizacje i ograniczanie dostępu do jazdy off?

trolik1 05.01.2026 09:03

Cytat:

Napisał Melon (Post 895194)
Trolik :Thumbs_Up::)

Dzięki!
pozdrawiam trolik


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:46.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.