Siemka, sorry za opóźnienie ale 13 godzin dziennie w pracy, serwis 3 motocykli wieczorami, dodatkowo przejażdżka do MRU w tym tygodniu i koniec czasu na pierdoły w tym tygodniu

Szczęśliwie/nieszczęśliwie

musiałem wcześniej wracać z MRU... to piszę
W końcu nie pada... zmywamy się na południe

Pogoń za słońcem, mamy dość złej pogody i olewamy Rabat.
[YOUTUBEHD]_STIeOCkup0[/YOUTUBEHD]
[YOUTUBEHD]kd_97At0Auo[/YOUTUBEHD]
Zajebiste drogi w Atlasie...
Kozaki z dupy
Komentarze zbędne
Klimat z samochodu...
[YOUTUBEHD]dbj5e_YExYM[/YOUTUBEHD]
[YOUTUBEHD]PkZaeSV8-I4[/YOUTUBEHD]
Trochę łazimy po przydrożnych wioskach... opustoszałe, ludzie pochowani w domach lub wypasają zwierzęta w górach.
Klimat w samochodzie nie ulega zmianom zbytnio
[YOUTUBEHD]XYmQoFHyVeg[/YOUTUBEHD]
W przeciwieństwie do krajobrazów...
Zgłodnieliśmy
Pyszne bułki z sardynkami z grilla, oliwkami i innymi dodatkami. Nie ma się co obawiać jedzenia w przydrożnych, może trochę brudnawych knajpkach... i tak zdrowsze niż w naszej parszywej cywilizacji.
Dzida dalej
CDN...