Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary Wczoraj, 21:07   #31
kurol
 
kurol's Avatar


Zarejestrowany: Jul 2018
Miasto: Kraków
Posty: 283
Motocykl: Yamaha ttr600 Bmw gs1150 Tenere 700 Bmw Gs1200LC Adv Bmw 1200 RT
kurol jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 1 dzień 6 godz 19 min 55 s
Domyślnie

Moim zdaniem zeby bylo fajnie musza byc forty
Fort Kaballa
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg 20260624_093403.jpg (401.1 KB, 5 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20260624_093118.jpg (316.9 KB, 5 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20260624_092950.jpg (302.4 KB, 5 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20260624_092847.jpg (392.1 KB, 5 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20260624_092424.jpg (264.4 KB, 4 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20260624_092249.jpg (328.3 KB, 4 wyświetleń)
kurol jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 21:38   #32
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,872
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 2 miesiące 1 dzień 14 godz 17 min 27 s
Domyślnie

Powiem tak, ten okres roku zdecydowanie nie dla mnie jednak na jakieś zwiedzanie i wspinaczki.
Rok temu spoko, teraz powiedziałem nie.

Moja Miss Excel jakieś problemy z krążeniem więc nawet w tym roku Albanię darowaliśmy sobie.

a rok pewnie będę tutaj już solo na moto to będzie zupełnie inna bajka. I nie ta pora roku tylko bliżej drugiej połowy września lub czerwiec zanim przyjdą upały jak teraz.

Ale to co pokazujesz powyżej już mi się podoba.
Ale to na inny raz.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 21:49   #33
kurol
 
kurol's Avatar


Zarejestrowany: Jul 2018
Miasto: Kraków
Posty: 283
Motocykl: Yamaha ttr600 Bmw gs1150 Tenere 700 Bmw Gs1200LC Adv Bmw 1200 RT
kurol jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 1 dzień 6 godz 19 min 55 s
Domyślnie

Ponizej fortu jest schron lodzi podwodnych.
A wlasciwie dwa,o tym drugim dowiedzialem sie juz jak w Serbii bylem.
Widzialem tylko ten mniejszy
Załączone Grafiki
Typ pliku: jpg 20260624_100131.jpg (329.7 KB, 3 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20260624_101424.jpg (325.0 KB, 3 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20260624_095954.jpg (249.7 KB, 3 wyświetleń)
Typ pliku: jpg 20260624_095928.jpg (294.9 KB, 3 wyświetleń)
kurol jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 22:29   #34
FunkyKoval


Zarejestrowany: Oct 2018
Posty: 3
Motocykl: RD03
FunkyKoval jest na dystyngowanej drodze
Online: 6 godz 6 min 56 s
Domyślnie

widzę więcej zwiedzania niż łojenia

kiedy wracasz?
FunkyKoval jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Wczoraj, 23:47   #35
szarik
 
szarik's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Mar 2011
Miasto: ? nie Wieś kole Bełchatowa
Posty: 699
Motocykl: RD07a
Przebieg: 50500
szarik jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 miesiące 1 tydzień 5 dni 3 godz 24 min 30 s
Domyślnie

Ja to Ciebie Ramires-ku podziwiam... serio . Będąc na urlopie , "rąbiesz" dwie niezależne relacje na żywo , każda super 👍. W dodatku jesteś notorycznie złośliwie 😉 podszczypywany przez ogólnopolsko-niemiecką lożę szyderyów .... noo "Himen" z "Chuckiem N". w jednym 🙂.
szarik jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 00:13   #36
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,872
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 2 miesiące 1 dzień 14 godz 17 min 27 s
Domyślnie

3645782bf0cef4dcfbd56d8bae8896c6.jpeg

Obiecane Skorpiony. Im głębiej tym więcej i wszędzie.
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 00:16   #37
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,872
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 2 miesiące 1 dzień 14 godz 17 min 27 s
Domyślnie

Dla tych co nie byli wrzucę przejazd przez Durmitor oraz niemalże cały przejazd przez kanion Tary aż po granice (ciut wcześniej zawróciłem, bo wiedziałem, że będą korki więc nie ma 2 kilometrów)

Ogólnie ta część bardzo bardzo lubię. Durmitor jak zawsze petarda chociaż ja tylko asfaltową drogą - takie życie. Mówią, że fajny track tet-u tam jest
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 10:01   #38
Dlugi_TA


Zarejestrowany: Jan 2023
Posty: 231
Motocykl: Transalp 650 RD11 -> CRF1000 DCT
Dlugi_TA jest na dystyngowanej drodze
Online: 2 tygodni 1 dzień 5 godz 34 min 27 s
Domyślnie

Jak temperatura doskwiera a zdrowie oszczędzacie to możesz się bujnąć na Kapetanovo jezero, też góry i temperatura niższa - cały czas asfalt, choć droga wąska. Poniżej 2 linki z całkowitą trasą, bo google nie widzi fragmentu drogi i puszcza naokoło szutrami
https://maps.app.goo.gl/mF4X3nWe5QRPmy4z5
https://maps.app.goo.gl/4VfpbLQQcmd7ckgj6
Dlugi_TA jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 11:30   #39
ramires
Administrator
 
ramires's Avatar

Zapłaciłem składkę :) Dział PiD

Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,872
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
ramires ma wyłączoną reputację
Online: 2 miesiące 1 dzień 14 godz 17 min 27 s
Domyślnie

Cytat:
Napisał Dlugi_TA Zobacz post
Jak temperatura doskwiera a zdrowie oszczędzacie to możesz się bujnąć na Kapetanovo jezero, też góry i temperatura niższa - cały czas asfalt, choć droga wąska. Poniżej 2 linki z całkowitą trasą, bo google nie widzi fragmentu drogi i puszcza naokoło szutrami
https://maps.app.goo.gl/mF4X3nWe5QRPmy4z5
https://maps.app.goo.gl/4VfpbLQQcmd7ckgj6

Po rozmowie ze znajomym uzmysłowiłem sobie, że podpisywałem dokument dotyczący gdzie będę jeździć. Sprawdziłem auto i mam nadajnik GPS. Po ostatnich danych jakie gdzieś w sieci znalazłem to wole nie musieć odkupywać opon bo takie numery robią, skoro miał być tylko asfalt.

Dlatego ogolnie ostrożnie podchodzę do offroadowania bolidem herbu lewarek

Długi, sądziłem, że już znam dobrze Czarnogórę a Ty mnie skutecznie wyprowadzasz z błędu. Oczywiście piszę to w pozytywnym tonie.

Mam w samej Czarnogórze chyba z 50 punktów, gdzie chciałbym dojechać na moto. Nawet przybliżone noclegi.

Wiem, że to tylko takie gadanie, ale mógłbym kilka lat tutaj spędzić, nawet zaangażować się w poprawę warunków dla turystów ale zachowując totalny klimat i nie ingerując w dobra naturalne i widokowe tego kraju.

Plan był w ogóle aby Dubrovnik zaliczyć podczas tego wyjazdu, ale podarowaliśmy sobie ze względu na sytuację na granicy Chorwacja-Czarnogóra.

Dzisiaj rano sprawdzałem jak z przejazdem i… korki średnio mają po 10-15km, 5km to jakieś 6-8 godzin…

Sytuacja jest tak napięta, że wprowadzono stan wyjątkowy na granicy. Nawet lokalni, z którymi rozmawiam mówią, że tak źle nie było. Zaczęło się od zwykłej złośliwości Chorwatów, którzy pozostawili jedną bramkę w stronę Czarnogóry.
Jak na złość za to, że właśnie ludzie spędzający czas w Czarnogórze odwiedzają tylko Chorwację a nie pozostają tam na urlop bo… jest za drogo.

Chorwacja odnotowała spadek (o tych danych mówią oficjalnie) o 7-9% turystów. Tyle, że w tych procentach jest około połowy gości z Niemiec i Austrii, którzy generowali ponad 30% przychodu. Nie trzeba tłumaczyć, że oficjalne dane są jak zawsze zaniżone.

Turyści w Chorwacji doszli do ściany, że po prostu nie stać ich na to wszystko.

Dobra, koniec politykowania.


Pierwsze dwa dni złapałem się, że jeszcze myślałem o pracy, o swoim podejściu do zawodowego życia. Dzisiaj dopiero pisząc to, co powyżej dopiero zacząłem przez chwilę o tym myśleć. Reset zawodowy i mentalny zaliczony.

Nawet nie zdawałem sobie sprawy, jak dobrze jest nie musieć zasuwać po 16h na dobę.

Zdjęcia i pełną relację wrzucę po powrocie.
Materiału mam sporo, ale nie ukrywam, że tym razem chciałem bardziej tutaj być niż wszystko dokumentować aby móc po prostu nacieszyć się tym niesamowitym krajem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Ramires

...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam...
ramires jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary Dzisiaj, 12:22   #40
nabrU


Zarejestrowany: Jul 2026
Posty: 35
Motocykl: CRF1000
nabrU jest na dystyngowanej drodze
Online: 21 godz 25 min 0
Domyślnie

Czyta się z zaciekawieniem 👍


Ale ja w kwestii formalnej: nie ma czegoś takiego jak "nadajnik GPS". Przynajmniej w sensie w jakim to opisujesz.
nabrU jest online   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz


Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Montenegro 2025 - (nie moto) ramires Trochę dalej 30 12.09.2025 08:27
Montenegro - wrzesień 2023 Janek-2004 Umawianie i propozycje wyjazdów 7 04.09.2023 14:08
TET Montenegro Tomasa Trochę dalej 3 19.09.2018 15:53
No i odhaczone. Montenegro i kawałek Albani simon1977 Trochę dalej 20 07.08.2014 11:23
Montenegro express felkowski Trochę dalej 31 03.10.2008 17:54


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:52.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2026, Jelsoft Enterprises Ltd.