|
|
#11 |
|
Administrator
![]() |
PROLOG
Targały mną od wątpliwości co do wyjazdu, to pomieszanie obaw, ekscytacji, chęci poznania nowego, strachu, poczucia zostawiania bliskich na kilkanaście tygodni. Trudne to było wszystko, jednak przeważała nad tym wszystkim myśl, że trzeba żyć. Uciec od schematu, bo życie przemija a młodszy nie będę, więc wyprawa, samotna, właśnie teraz. Całkowite przygotowania zajęły mi 7 dni, tyle miałem wolnego czasu pomiędzy skończeniem pracy a startem. Jednak, to już nie czasy jak 15 lat temu, gdzie trzeba było przekopywać się przez Internet, spotkania z ludźmi aby cokolwiek znaleźć a może to już po prostu doświadczenie. Teraz wystarczyło spotkanie z Piastem na Izim (niestety ostatnim) a potem małe wykopaliska w sieci. Zrobiłem listę państw, co gdzie, jakie wizy, do tego spis rzeczy, kompletacja i wio. W tę podróż jadąc sam miałem całkiem sporo miejsca, tak, że zabrałem laptopa i drukarkę 😊 wiedziałem, że czeka mnie w cholerę procedur wizowych, a co za tym idzie składania dokumentacji, kserowania itd. W celu przyspieszenia wszystkiego odrzuciłem element szukania drukarki i ksera podczas podróży. To był dobry wybór, oszczędził mi sporo czasu i energii…. Do tego drukarka i laptop wylądowały w końcu w sierocińcu w Kamerunie, więc wyszło git. Tym razem wybór motocykla to nie AT, bo tę co mam po 15 latach już stała się babcią i pewnie by przejechała znów Afrykę, ale ze względu na samotną podróż, chciałem minimalizować wszelkie ryzyka, także awarii. Wybór był właściwie jedyny słuszny Tenere700 WR rocznik 2022 kupiłem używkę ale z przebiegiem 964km. Dokupiłem sakwy, na tył, na przód, tak abym mógł je przekładać pomiędzy AT i WR. Start wyjazdu zaplanowałem na 23.10.2024. Cel Cape Town, z Polski tym razem stroną zachodnią Afryki. Czekało mnie 20 państw po drodze a także wąskie ramy czasowe, bo w związku z maluchami które zostały w domu, koniecznie chciałem wrócić do nich na święta, więc czas - 2 miesiące. Nastał dzień 23.10.2024...
__________________
www.motopodroze.pl |
|
|
|
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Lekki adventure, adwęczur, adwenczór- po prostu motocykl do wszystkiego ale nie do niczego ;) | Lucky Luke | Inne - dyskusja ogólna | 87 | 04.08.2024 21:35 |
| po prostu... KAMIL | lena | Pegaso | 18 | 28.09.2022 07:13 |
| Biesy, Podlasie i Mazury czyli jak (nie)pojechałem na Bałkany. | mirkoslawski | Polska | 10 | 27.06.2020 05:12 |
| Jak pojechałem nad Balaton | 7Greg | Trochę dalej | 11 | 22.02.2009 17:38 |