|
|
|
|
#1 |
|
nOOb
![]() Zarejestrowany: Jun 2013
Posty: 515
Motocykl: RD03
Online: 6 dni 6 godz 59 min 9 s
|
Ok, pytanie z dupy. A scislej z cyklu 'problemy ludzi pierwszego swiata'.
Powiedzmy, ze kupie Afryke i przy przebiegu np. 6 czy 8 tys. km będę chciał się wybrać w podróż, podczas której to będę chciał przejechać 10 tys. km. Przewidziany serwis jest przy 12 tys. km. Co z tym fantem się robi w nowych motocyklach na gwarancji? Przeciagnac czy zrobić serwis przed? A może zamowic sobie wizyte serwisowa za granica na trasie? Pytam poważnie, bo taka jest chyba moja rzeczywistość na 2018. Chodzi o Norwegie, bo tam chciałbym wrocic. |
|
|
|
|
|
#2 |
![]() Zarejestrowany: Jul 2013
Posty: 519
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Online: 2 miesiące 2 tygodni 1 dzień 9 godz 9 min 20 s
|
Robisz serwis przed wyjazdem i masz spokój. Po pierwsze nie martwisz się o gwarancję a po drugie masz sprawdzony motocykl przed podróżą.
|
|
|
|