|
|
|
|
#1 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,510
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 5 dni 10 godz 15 min 51 s
|
Dawno dawno temu jeden ze speców hondowskich powiedział, że gdy łącznik się zrywa sam z siebie (pomiędzy małym a dużym elementem) to jest znak, że sama guma już nie jest tej twardości/świeżości i powinno się to wymienić aby mieć tak naprawdę sprawny "tłumik".
Na ile w tym prawdy tego nie umiem stwierdzić, ale guma niestety twardnieje i traci swoje właściwości krusząc się, potem zamiast dobrego wibroizolatora staje się kawałkiem starego gumowego klocka, który po prostu jest. W innych pojazdach sprawdzana jest również data ważności przed montażem i przy każdym przeglądzie określone elementy tłumiące są wymieniane niezależnie od stanu (zastosowanie wojskowe). Jak ktoś ma szoromierz/durometr skali D to łatwo można porównać twardość tego. Tak czy owak, wymieniłem to chyba dwa razy u mnie i ZAWSZE czułem różnicę w szarpaniu napędu.
__________________
Ramires ...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam... |
|
|
|
|
|
#2 |
|
trampkarz emeryt
![]() |
nie wiem jak w afri czy takim trampku ale np. w DL650 a jeszcze bardziej DL1000 te gumy mają ogromne znaczenie.
W DL1000 jak je wymieniłem to różnica w szarpaniu napędu była bardzo znaczna i odczuwalna. Stare miały luz że wylatywały i były twarde. Nowe musiałem posmarować żeby wcisnąć w koło. DL1000 ma daleko mniej kulturalny silnik (no i 100km 100nm) niż honda i to tam robi różnicę. W trampku i AT silniki tak miękko chodzą że może być to mniej odczuwalne. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,510
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 5 dni 10 godz 15 min 51 s
|
Inna sprawa, zakonserwować to przed zamontowaniem jakąś wazeliną techniczną, aby nie wysychało, to też przeniesie się na wolniejsze twardnienie i wydłuży żywotność.
__________________
Ramires ...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam... |
|
|
|
|
|
#4 |
![]() Zarejestrowany: Nov 2012
Miasto: Ze wsi jestem w ZMY
Posty: 3,353
Motocykl: Tmax 500+e-rewer.
Online: 8 miesiące 2 dni 17 godz 2 min 38 s
|
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
Administrator
![]() Zarejestrowany: Oct 2007
Miasto: Otwock ale chętnie na Śląsk bym wrócił
Posty: 5,510
Motocykl: RD37A (Hybryda), dwie ramy RD03 w zapasie
Przebieg: ojojoj
Online: 1 miesiąc 3 tygodni 5 dni 10 godz 15 min 51 s
|
wiesz, nie twierdzę, że ma tam być kilogram... mówię po prostu o posmarowaniu, jakby taki film na powierzchni stworzyć z wazeliny.
__________________
Ramires ...okręt mój płynie dalej... gdzieś tam... |
|
|
|
|
|
#6 |
|
trampkarz emeryt
![]() |
Nie wiem, ja inaczej jak posmarowanego (po bokach) nie byłem w stanie wsadzić do piasty. Ani po dobroci ani siłą, tak nowe były ciasno spasowane. Na starych cała zębatka wylatała po zdjęciu koła - gumy były twarde.
A jak wiemy, miękka i elastyczna guma która nie stwardniała lub nie pęka w wielu zastosowaniach jest po prostu...lepsza Tyczy się opon, membran i paru innych życiowych rzeczy
|
|
|
|
|
|
#7 |
![]() |
Miesiąc temu zamieniałem na OEM-owe zabieraki w siódemce. Nic nie smarowałem. Na końcu trzeba było tylko użyć trochę siły, żeby ostatnie 2-3 mm doszło. Nie wiem czy wazelina techniczna będzie miała wpływ na te zabieraki. To element, który cały czas jest narażony na działanie sporych sił. Trochę czułości i się powinno zmieścić bez
|
|
|
|
|
|
#8 |
![]() Zarejestrowany: Sep 2013
Miasto: Lubelskie
Posty: 2,690
Motocykl: CRF1000
Przebieg: 149 000
Online: 1 miesiąc 2 tygodni 4 dni 10 godz 7 min 57 s
|
wystarczy woda z mydłem lub płyn do naczyń, smaru/oleju nie powinno się stosować na te gumy
|
|
|
|