|
|
|
|
#1 |
![]() |
Podstawowe pytanie gdzie są gmole montowane i czy mają swoją strefę pochłaniania sił. Np. w Crosstourer i Viadro też tak miało są przykręcone do mocowania silnika z ramą gdzie śruba ma długość ok 120mm i to nie jest dobre rozwiązanie gdyż gmole nie mają żadnej swojej strefy zgniotu. Gmole dwóch firm Heed i Givi więc nie ma mowy ,że tylko kowal to robił.
__________________
kto smaruje ten jedzie Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
Administrator
![]() |
Myślę, że nie ma takie ramy, która jest przewidziana na obciążenie dynamiczne od strony gmoli, tego się nie da zrobić.
Jak widać, w małych offroadowych maszynach nie ma gmoli a motocykl przy glebie wali ramą, chyba nie jest to częste, że taka rama tam się gnie? Nie wiem, nie mam doświadczenia. Gną się ramy w 250 czy 450 bez gmoli?
__________________
www.motopodroze.pl |
|
|
|
|
|
#3 | ||
![]() Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 987
Motocykl: ...............
Online: 2 miesiące 2 tygodni 2 dni 3 godz 19 min 27 s
|
Cytat:
W większości ciężkich motocykli, którymi latałem po terenie jedyne co to gmole się brudziły błotem albo rysowały i nic a nic się nie gięło. W Afryce rama jest delikatna i cienka i podatna na uszkodzenia jak w mało którym sprzęcie. Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#4 |
|
Administrator
![]() |
A może nie powinno się używać gmoli? Bo na to nie są projektowane ramy.
__________________
www.motopodroze.pl |
|
|
|
|
|
#5 |
![]() Zarejestrowany: Mar 2008
Posty: 3,142
Motocykl: Pomarańczowy
Online: 2 miesiące 1 tydzień 4 dni 17 godz 25 min 13 s
|
Coś w tym jest na przykładzie KTM 890 ADV R.
Tam jest duży zbiornik osłaniający silnik a do tego wg mnie bardzo wytrzymały. Do tego plastiki chyba są najlepszej jakości jakie mają teraz motocykle na rynku. A ktoś wymyślił gmole do 890 które są przykręcone do silnika...i rozmawiałem z jednym gościem co miał takie gmole i bardzo błogosławił wykupienie AC na moto po tym jak po glebie przez gmole pękł silnik w prawie nowym moto. |
|
|
|
|
|
#6 |
![]() |
Napiszę jaśniej czy ktoś widział gmole z atestem lub może przynajmniej testy ?Gmol powinien coś tam chronić ale nie kosztem zgruzowania motocykiela, to ma działać jak kask itp.
__________________
kto smaruje ten jedzie Z pozytywów styka być 22dni po pierwszej dawce i nic nie trzeba mieć więcej. |
|
|
|
|
|
#7 | |
![]() Zarejestrowany: Feb 2024
Miasto: Krk
Posty: 167
Motocykl: SD13 (CRF1100) 2023/2024
Online: 1 tydzień 16 godz 28 min 0
|
Cytat:
Dlatego też kupiłem OM, bo przynajmniej JAKIEŚ testy pokazali. |
|
|
|
|
|
|
#8 |
![]() Zarejestrowany: Jun 2017
Posty: 987
Motocykl: ...............
Online: 2 miesiące 2 tygodni 2 dni 3 godz 19 min 27 s
|
Ramy w Afrykach nie gną się przez gmole tylko przez swoje właściwości
Jakby było tak źle to żaden rozsądny człowiek by ich nie zakładał.Gmole nie są standardowym wyposażeniem motocykla. Pozwalają za to zaoszczędzić kilka zł bo plastiki zazwyczaj dużo kosztują. Gmol to dodatek, który kupujesz bo chcesz oszczędzić plastiki, chłodnice i takie tam. Zazwyczaj coś tam chroni i nie gruzuje motocykla. W Afrze też tak jest bo to nie gmole gną ramy. Po prostu Pan Honda się nie popisał w tym modelu. Nie sądzę, że nawet OMy mają atest. Dla producenta motocykla lepiej sprzedać nowy komplet plastików, bak i chłodnice niż instalować szpetnego pająka z rurek. |
|
|
|