|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#14 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,148
Motocykl: Wrublin
Online: 2 tygodni 1 dzień 7 godz 8 min 15 s
|
Bardzo ciekawe info.
Moja koncepcja śmigania korytami rzek ma podłoże bardziej fizyko-gegraficzne, czasami ubogaconymi o etnograficzny pierwiastek. Tak naprawdę to forma ucieczki od miejskiego chaosu szukając spokoju zdała od miejskiego zgiełku. Nie omieszkam jednak zdokumentować ów taran. W ogóle nie miałem pojęcia, o takim hydrotechnicznym rozwiązaniu. Dzięki! Wiem jedno. To są ostatnie chwile, kiedy będę mógł rozpalić małe ognisko, by sobie coś ugotować (nie wożę że sobą kuchenki) lub by po prostu rozproszyć wzrok w strukturze płomienia. Ogień doprowadził nas do miejsca w którym jesteśmy. I umiejętność kontroli żywiołów. Moim żywiołem jest extra ten pierwotny człowiek, który rozpycha się gdzieś między przeponą a obręczą barkową. Jak jest cieplej, wędruje do mózgu i robi tam swój kipisz. Boję się jego ale potrzebuję. Czasami krzyczy mną, kiedy dzieje się zło. W nim zdefiniowana jest moja wolność. P.S. W tym wątku będę się bawił przyrodą.
__________________
Jam nie Babinicz... |
|
|
|