|
|
|
|
#1 | |
|
Zarejestrowany: Aug 2019
Miasto: Łdz
Posty: 12
Motocykl: XTZ690
Online: 1 dzień 1 godz 22 min 48 s
|
Cytat:
Trolik dzięki za tą relacje, fajnie poczytać i pooglądać znajome rejony. Wysłane z mojego SM-S921B przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
|
#2 | |
![]() |
Cytat:
pozdrawiam trolik |
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
dupa nie ajatollah
![]() Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 960
Motocykl: xd
Online: 1 miesiąc 8 godz 41 min 30 s
|
Diamir, zima 1996/7:
![]() Z KKH 4 dni podejścia pod samą ścianę. Środkiem akurat popierdala lawina szerokości co najmniej pół kilometra. W prawej części ściany w cieniu widać wielki skalny próg, a nad nim serak. Serak ma 1,5 km szerokości, a wysokość w najwyższym miejscu 300m. Ten skalny próg to ściana mniej więcej taka jak cała północna ściana Mięguszy. Chmurę czołową lawiny widać na lewo i poniżej od skalnego progu w słońcu. Skrót perspektywiczny trochę zniekształca obraz: ten "szczyt" po lewej to nie szczyt, tylko ramię, jest sporo niższe od Nangi i de facto jego wierzchołek jest na wysokości pól śnieżnych pod kopułą szczytową Nangi, która jest w centrum kadru. Samego piku nie widać, jest nieco cofnięty (ale tylko nieco). Nanga w całości, jako masyw, pokrywa powierzchnią całe Tatry, polskie i słowackie, Bielskie, Wysokie i Zachodnie. Fota zrobiona z jakichś 8km od ściany, z okolicy czoła lodowca Diamir. |
|
|
|