|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
|
|
#1 |
![]() Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Stalowa Wola/ MIELEC
Posty: 1,154
Motocykl: TransAlp+Multistrada + Cagiva Elefant
Przebieg: hohoho
Galeria: Zdjęcia
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 5 dni 22 godz 4 min 0
|
ech...polecam przejazd himalayanem wąska dróżką przez busz w Zimbabwe
![]() ![]()
__________________
https://www.facebook.com/PAKVENTURE2021 https://www.facebook.com/pages/Proje...91516340945760 https://www.facebook.com/himalaje2018/ High Riders - Himalayan Story 2018 |
|
|
|
|
|
#2 |
![]() Zarejestrowany: Oct 2008
Miasto: podmiastowy, k.Szczecina
Posty: 999
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: rośnie
Online: 2 miesiące 1 tydzień 1 dzień 16 godz 32 min 36 s
|
No dobra, tytuł poprawiony, więc ponowie pytanie o zwierzynę dużą.
Bać się niedźwiedzi? A zdziczałe psy? Podobno groźne watahy się włóczą. To w kontekście podróżowania bokami oraz ew. nocowania na dziko. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
dupa nie ajatollah
![]() Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 1,207
Motocykl: xd
Online: 1 miesiąc 4 dni 55 min 11 s
|
Gaz se weź. Ale nie taki dla bab, ino gaśnicę 280ml, 2mc. Mały gaz na miśka nie zadziała w ogóle. Dużym sikniesz sekundę i wystarczy. Jak pisałem wyżej, na Rumunii miśków 5x tyle co na Kaukazie, przy czym są o tyle groźniejsze, że przyzwyczajone do człowieka (niespecjalnie się go boją). Psy to już chyba przeszłość, coraz ich mniej.
Przy spotkaniu z miśkiem stój do niego przodem i głośno mów cokolwiek (nie krzycz). Powoli się wycofuj, ale zawsze przodem do miska, nie uciekaj, bo misiek zapierdala 50km/h i dogoni Cię w półtorej sekundy. Jak misiek szarżuje to najczęściej jest to ściema. Nie uciekaj, stój spokojnie i żadnych gwałtownych ruchów (wiem, fajnie się gada). Trzymaj gaz w pogotowiu i używaj, gdy jest bliżej niż 5m. W takiej odległości gaz zadziała, a najczęściej misiek również w tej odległości udpuszcza szarżę (może ponowić ze 2-3 razy, dla efektu). NIGDY ALE TO NIGDY NIE WŁAŹ MIĘDZY SAMICĘ A MŁODE. W ogóle jak są młode to od razu od nich spierdalaj (również spokojnie), bo na pewno jest przy nich gdzieś samica. I nie rób takich głupot jak ten Italianiec w zeszłych bodajże roku. Zobaczył miśka (na asfalcie), zatrzymał się przy nim, bo chciał fotę cyknąć i misiek go ubił, bo się poczuł zagrożony. Na drzewo można spierdalać, jak się ma przy sobie gaz. Misiek potrafi cuda. Raz widziałem jednego, jak wlazł se na drewnianą belkę płotu (belka miała max.10cm średnicy), przemaszerowal po tej belce tym płotem kilka metrów i zlazł na drugą stronę. Jak łazisz po młodnikach, krzakach czy innej gęstwinie, to gadaj do siebie albo se śpiewaj, to informacja dla miśka, żeby się oddalić. Ja jak się włóczę z plecakiem po takim terenie bez widoczności to stukam kijami o siebie kilka razy na minutę. Generalnie misiek wie o Tobie dużo wcześniej niż Ty o nim. Potrafi wyczaić człowieka nawet z kilometra. Najgorsze są te, które są do człowieka przyzwyczajone i te nagle zaskoczone, np. w gawrze lub okolicy zimą. Tak, miśki budzą się zimą i chwilę buszują. UWAGA DO MODERATORÓW: Może by dodać jednak tę Gruzję do tytułu wątku (obok Rumunii), bo dużo postów dotyczy Gruzji właśnie.
__________________
Może zasugerować, że Hyde park tylko dla dorosłych? Bo z tym na własną odpowiedzialność nie wszyscy rozumieją jak widać. Wchodzą i narzekają że jest jak jest. To tak jakbym wszedł do monopolowego i prawil kazanie jaki alkohol szkodliwy. (copyright Fazik) |
|
|
|
|
|
#4 |
|
Moderator
![]() |
Dobry wątek z dużą ilością wiedzy.
Moim zdaniem jak najbardziej pozytywny, bo pisany z doświadczenia a nie z wikipedii. Poproszę także info o innych zwierzakach, których spotkanie może nie jest tak groźne jak z miśkami, ale może przysporzyć kłopotów
__________________
www.kolejnydzienmija.pl 2014: Żatki Bolek na promie kosmicznym 2015: Veni Vidi Wypici 2016: Muflon na latającym gobelinie 2017: Garbaty Jednorożec 2018: Czarny Jaszczomp 2019: Rodzina 50ccm plus 2020: Żółwik Tuptuś 2021: Chiński Syndrom 2022: Nie lubię zapierdalać 2023: Statek bezpieczny jest w porcie, ale nie od tego są statki 2024: Uwaga bo ja fruwam 2025: Ekwipunek Załogi Gogurka 2025: Cztery i pół Afryki 2026: Bambo ze Zgierza |
|
|
|
|
|
#5 |
|
dupa nie ajatollah
![]() Zarejestrowany: Jul 2023
Posty: 1,207
Motocykl: xd
Online: 1 miesiąc 4 dni 55 min 11 s
|
Herni, ale to chyba słonina, a nie Haribo.
![]() Sorry, że się czepiam, ale tu chyba nie idzie o to, co polecać czy się chwalić, ale też i rady praktyczne jak się zachowywać. No dobra. Nie miałem do czynienia z dzikimi słoninami tete'a'tete, ale z nosorożcami i owszem (możliwe też, że to co na zdjęciu Herniego to kupsko nosorożca). I to nie tylko z pozycji oglądacza z bezpiecznego (stosunkowo) grzebietu słonia (ucywilizowanego). Mówie o azjatyckich (o Nepalu), ale w Afryce pewnie podobnie. Nosorożce sa półślepe, widzą raczej ruch i zarysy niż detaliczne kształty. Za to mają genialny słuch (i duże uszy). Gdy czują się zagrożone (a są dość płochliwe ze względu właśnie na słaby wzrok), to szarżują, nie zastanawiają się, tylko od razu 50km/h. Najwięcej ludzi w Nepalu ginie właśnie w wyniku szarż nosorożców). Podchodziłem do nosorożców na stosunkowo bliską odległość kilkakrotnie (żeby nie było, że jestem taki chojrak - zawsze podchodziłem z Nepalczykiem, który był strażnikiem parku narodowego i on mnie instruował co i jak, ślady pokazywał, kupska, miejsca i czas żerowania etc.) w celach fotograficznych. Przy nosorożcach należy się zachowywać cicho, bardzo cicho, reagują na najmniejszy szelest trawy czy złamaną gałązkę pod stopą. Kiedyś na takiej wędrówce rozdzieliliśmy się na kilkanaście metrów i w dość wysokiej trawie gość "wyniuchał" nosorożca z jakichś 20 metrów. Akurat byłem pod nadłamanym pochyłym drzewem, więc wlazłem na niego i czekam. Spędziłem tam jakąś godzinę, może półtorej (a może czas mi się dłużyl, hehe), a bydlę pasło się w trawie i powoli szło w moją stronę. Nepalczyk wlazł na drzewo jakieś kilkanaście metrów ode mnie. Siedieliśmy se tak cichutko, a że trawa momentami bardzo wysoka, to nam zniknął z oczu i tylko go było słychać. W pewnym momencie wyłonił mi się z niej, ale ciągle z pyskiem przy ziemi. Leciutko pstryknąłem palcami i to wystarczyło, żeby zaniepokojony podniół pysk. Migawka aparatu go dodatkowo pobudziła i zaczął chrapać, więc zrobiłem tylko to jedno zdjęcie i dalej siedziałem cicho, dopóki sobie nie poszedł. Fart niesamowity, że akurat podszedł do mnie tak zapozować. ![]() Nosorożce dość łatwo się tropi, gdy się zna tereny ich przebywania, ale trzeba uważać mimo wszystko, bo one też nie są jakieś bardzo głośne. Można się nagle na niego naciąć, zwłaszcza w wysokiej trawie czy gęstwinie krzaków. Lubią przesiadywać w wodzie, w mokradłach itp. pozbywając sie w ten sposób upierdliwych insektów.
__________________
Może zasugerować, że Hyde park tylko dla dorosłych? Bo z tym na własną odpowiedzialność nie wszyscy rozumieją jak widać. Wchodzą i narzekają że jest jak jest. To tak jakbym wszedł do monopolowego i prawil kazanie jaki alkohol szkodliwy. (copyright Fazik) Ostatnio edytowane przez arbo : 01.06.2026 o 09:53 |
|
|
|
|
|
#6 | |
![]() Zarejestrowany: May 2009
Miasto: Stalowa Wola/ MIELEC
Posty: 1,154
Motocykl: TransAlp+Multistrada + Cagiva Elefant
Przebieg: hohoho
Galeria: Zdjęcia
Online: 1 miesiąc 1 tydzień 5 dni 22 godz 4 min 0
|
Cytat:
__________________
https://www.facebook.com/PAKVENTURE2021 https://www.facebook.com/pages/Proje...91516340945760 https://www.facebook.com/himalaje2018/ High Riders - Himalayan Story 2018 |
|
|
|
|
![]() |
|
|
Podobne wątki
|
||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Atakująca zwierzyna,psy-jak odstraszyć? [wyciętę z opowieści BiH] | Neo | Kwestie różne, ale podróżne. | 51 | 21.02.2019 13:36 |
| Tani w zakupie i w eksploatacji turysta dla statecznego goscia. | PszemekADV | Inne - dyskusja ogólna | 64 | 05.02.2015 03:07 |
| Artykuł "Niebezpieczne podróże: polscy podróżnicy opowiadają czego unikać" | plakiet | Kwestie różne, ale podróżne. | 1 | 20.11.2012 10:12 |