|
|
|||||||
| Kwestie różne, ale podróżne. Jak nic z powyższego o podróżowaniu Ci nie pasuje, pisz tutaj... |
|
|
Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#16 |
|
Elwood
![]() Zarejestrowany: Apr 2025
Miasto: Przystanek Oliwa
Posty: 1,159
Motocykl: Wrublin
Online: 2 tygodni 1 dzień 9 godz 39 min 24 s
|
Dwa lata bez infekcji i wczoraj zaczęło mnie brać...
Już 15 lat powraca jak bumerang. Złapałem koronawirusa w Afganistanie. To skutek stresu. Zacząłem poważniej myśleć o Rajdzie Podlaskim. I to chyba było niepoważne. Co dwie godziny 1/3 łyżeczki wit. C w proszku w otoczeniu tajemnej mikstury od wczorajszego powrotu z roboczego podwórka. Musze do jutra stanąć na nogi. Zdanie o udziale w rajdzie wyraziłem w dedykowanym wątku ale zaintrygowała mnie symbolika mojego drugiego imienia. Jednoznacznie kojarzona z uprawianiem roli. Rajd stricte będzie przebiegał w moich rodzinnych stronach. Po mieczu rodzinnych, po kądzieli wskutek repatriacji. Tak czy owak Kowalski i Nowak. W 2017-tym wybrałem się ze Strażnikiem Domowym na Białoruś. Golfem 2 na zlot... camperów. Akurat taka akcja i wizy były gratis. Na zlot nie dojechaliśmy. Celem pierwsza w życiu wizyta w owych stronach. Dlatego w programie pobytu był Nieśwież (tu urodziła się mama), Słonim gdzie mama mieszkała i Baranowicze, do których od czasu do czasu jeżdżono. Strasznie sentymentalny był to wyjazd...
__________________
Jam nie Babinicz... Ostatnio edytowane przez El Czariusz : 27.03.2026 o 10:52 |
|
|
|